sobota, 16 czerwca 2018

Mamo, sadzę drzwko leszczynkowe, czyli wyzwanie wiosenne KTM cz.3

Mamo, sadzę drzewko leszczynkowe - stwierdziła dziś moja córcia :)
Miło było patrzeć jak organizuje sobie ziemię, wykopując jej troszkę spod jabłonki i starannie uklepuje w małej doniczne :D


Wszystko za sprawą małego ogródka, jaki tworzy obok swojej nowej bazy na naszym RODOS.


Na specjalne życzenie małej fanki piłki nożnej, baza zyskała też flagę w barwach narodowych :)
A że dzieci mam dwoje i każde aż rwie się do budowania, to wkrótce będą jeszcze dwie nowe bazy - oczywiście z palet, tak więc żegnam się już z recyklingowymi kwietnikami;)

Nasze wiosenne wyzwanie KTM motywuje i inspiruje, choć  w rzeczywistości nie wyszukuję na naszej wiosennej liście nowych zadań, po prostu cieszę się tym czasem i staram się zauważać małe cuda natury :)











wszyscy czekamy na nasze plony :)







Mniam! Tak, zajadanie tych pyszności to jedna z nagród posiadania RODOS, ;)
a -od kiedy znaleźliśmy na strychu domu rodzinnego- zabytkowy i już dość sfatygowany prodiż, cieszymy się na działce smakiem świeżych ciast z owocami i  rabarbarem.





:)

Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do wspólnej zabawy!










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każde odwiedziny na moim małym kreatywnym poletku,
za każde miłe słówko, które dosłownie uskrzydla i dodaje energii!