czwartek, 25 października 2018

Zachowam wspomnienia - pudełko na zdjęcia z dzieciństwa

Dziś obędzie się bez większej słodyczy, kwiatów, czy innych elementów roślinnych, będzie nieco bardziej męsko, choć w odwołaniu do tkliwych chwil z dzieciństwa.
Pudełko na zdjęcia, stare, czarno-białe, przywracające tak wiele wspomnień, ale tym razem nie moich, a mojego męża. Taki o, mały prezencik na tak cenne i pełne melancholii fotki, zawinięte dotąd w poszarzały woreczek i czekające na bardziej godne opakowanie. 


Moją bazą było tekturowe pudełko z odzysku, dalej papiery do scrapbookingu i nowe gesso (rewelacja!). Po zabawie z mgiełkami, tuszami i akrylami tło zyskało nieco więcej wyrazu, a całości dopełniły tekturki, metalowe tryby i sklejkowy napis.
To wszystko, nie ukryłam tu niespodzianek ;)




Pudełko na dziecięce wspomnienia posyłam na gościnne wyzwanie Etoile na blogu Szuflady, 
(bo to za sprawą tego wyzwania zrodził się pomysł na jego wykonanie :))


oraz 
do Towarzystwa Dobrej zabawy (tu moją uwagę zwróciła czekolada, kojarząca mi się z dzieciństwem i długimi jesiennymi wieczorami, spędzanymi wśród najbliższych)


Pozdrawiam Was ciepło :)


9 komentarzy:

  1. Cudo, dziękuję za udział w moim wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) jakże oprzeć się takiemu tematowi

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem pod wrażeniem. Piękne pudełko!!!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję! Cieszę się, że się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna praca! Podoba mi się mnogość odcieni brązu, które uzyskałaś :) Dziękuję za udział w wyzwaniu Towarzystwa Dobrej Zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :) miało być niczym polane czekoladą ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń